Zakupy przez internet dają nie tylko wygodę, ale i pewne prawa – jedno z nich to możliwość zwrotu towaru. Jednak aby z niego skorzystać, trzeba wiedzieć, jak prawidłowo liczyć 14 dni. W artykule wyjaśniamy, od kiedy dokładnie obowiązuje termin zwrotu i w jakich sytuacjach można z niego skorzystać.
Od kiedy liczy się 14 dni na zwrot towaru?
Prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, czyli np. przez internet, przysługuje konsumentowi na mocy ustawy z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta. Zgodnie z art. 27 tej ustawy, kupujący ma 14 dni kalendarzowych na poinformowanie sprzedawcy o chęci odstąpienia od umowy – i to bez konieczności podawania przyczyny.
Termin ten zaczyna biec od dnia następnego po otrzymaniu towaru, a nie od momentu zakupu czy złożenia zamówienia. Jeśli więc przesyłka dotarła do konsumenta 3 maja, to 14-dniowy termin rozpoczyna się 4 maja, a kończy 17 maja włącznie. Oznacza to, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy musi zostać wysłane najpóźniej 17 maja.
W przypadku, gdy zamówienie obejmowało kilka produktów dostarczanych osobno, np. w różnych paczkach lub partiach, termin liczony jest od momentu otrzymania ostatniego produktu. To istotne w kontekście zakupów np. sprzętu AGD czy zestawów mebli, które często przychodzą oddzielnie.
Termin 14 dni liczony jest w dniach kalendarzowych – obejmuje także soboty, niedziele i święta.
Umowy na usługi i treści cyfrowe
W przypadku umów dotyczących świadczenia usług (np. subskrypcji, dostępu do platformy online) lub dostarczania treści cyfrowych nie na trwałym nośniku, 14 dni liczy się od dnia zawarcia umowy, a nie od momentu rozpoczęcia korzystania z usługi.
Regularne dostawy towarów
Jeśli umowa dotyczy regularnych dostaw (np. prenumerata miesięcznika), czas na odstąpienie od umowy liczy się od dnia otrzymania pierwszej przesyłki. Przykładowo, jeśli gazeta dotarła 4 kwietnia, klient ma czas do 18 kwietnia na złożenie oświadczenia o odstąpieniu.
Jak złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy?
Aby skorzystać z prawa do odstąpienia, konsument musi wyraźnie poinformować sprzedawcę o swojej decyzji. Może to zrobić na kilka sposobów:
- wysyłając e-mail z oświadczeniem,
- korzystając z gotowego formularza dostępnego na stronie sklepu,
- wysyłając pismo pocztą tradycyjną, najlepiej listem poleconym,
- przez formularz kontaktowy w sklepie internetowym.
Nie jest wymagane uzasadnienie decyzji, a sam fakt wysłania oświadczenia w terminie wystarczy, aby uznać odstąpienie za skuteczne. Sprzedawca ma obowiązek potwierdzić otrzymanie oświadczenia niezwłocznie, np. e-mailem.
Do kiedy trzeba odesłać towar?
Po złożeniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy, konsument ma kolejne 14 dni na odesłanie zwracanego towaru. Termin ten również liczony jest w dniach kalendarzowych. Wystarczy, że do tego dnia przesyłka zostanie nadana – nie musi jeszcze dotrzeć do sprzedawcy.
Oznacza to, że jeśli klient zgłosił chęć zwrotu 10 maja, to ma czas do 24 maja na fizyczne nadanie paczki. Zgodnie z przepisami, to konsument ponosi koszty odesłania towaru, chyba że sprzedawca nie poinformował go o tym obowiązku lub zadeklarował pokrycie tych kosztów.
W jakich sytuacjach termin na zwrot może się wydłużyć?
Prawo przewiduje wyjątek, kiedy 14-dniowy termin może ulec przedłużeniu. Dzieje się tak, gdy przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o przysługującym mu prawie do odstąpienia od umowy. W takim przypadku termin ten wydłuża się do 12 miesięcy od daty upływu podstawowego okresu, czyli do 12 miesięcy i 14 dni od momentu otrzymania towaru.
Jeśli jednak sprzedawca uzupełni ten obowiązek informacyjny w trakcie roku, klient ma wtedy jeszcze 14 dni od momentu uzyskania informacji na skorzystanie z prawa do odstąpienia.
Dobrowolne wydłużenie terminu przez sklep
Wiele sklepów internetowych, chcąc zachęcić klientów do zakupów, wydłuża ustawowy termin zwrotu towaru do 30, a nawet 100 dni. Takie prawo wynika z polityki danego sprzedawcy i powinno być wyraźnie określone w regulaminie.
Kiedy prawo do zwrotu nie przysługuje?
Choć zasada 14 dni na zwrot obowiązuje szeroko, istnieją wyjątki, których warto być świadomym. Nie każdy produkt można zwrócić, nawet jeśli został zakupiony przez internet.
Prawo do odstąpienia od umowy nie obowiązuje w przypadku:
- produktów wykonanych na indywidualne zamówienie (np. meble na wymiar, odzież z nadrukiem),
- towarów szybko psujących się (żywność, cięte kwiaty),
- produktów, które po otwarciu nie nadają się do zwrotu ze względów higienicznych (np. bielizna, szczoteczki do zębów),
- nagrań audio-wideo i oprogramowania, jeśli opakowanie zostało otwarte,
- prasy – z wyjątkiem prenumeraty.
Nieprzestrzeganie przez sprzedawcę obowiązku informacyjnego może skutkować koniecznością przyjęcia zwrotu nawet po 12 miesiącach.
Co jeśli sprzedawca nie zwróci pieniędzy?
Sprzedawca ma obowiązek zwrócić wszystkie koszty zakupu w ciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Może jednak wstrzymać się z przelewem do momentu, aż otrzyma towar z powrotem lub dokument potwierdzający jego odesłanie.
Jeśli pieniądze nie zostaną zwrócone w terminie, konsument powinien skontaktować się ze sprzedawcą, najlepiej pisemnie, wskazując numer zamówienia, datę odstąpienia i termin, w jakim oczekuje przelewu. W przypadku braku reakcji można zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta lub UOKiK.
Czy firmy też mają prawo do zwrotu?
Od 2020 roku przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą również mogą korzystać z prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, o ile zakup nie ma charakteru zawodowego. Oznacza to, że jeśli firma kupiła produkt niepowiązany bezpośrednio z jej profilem działalności, ma prawo do 14-dniowego zwrotu na takich samych zasadach jak konsument.
Zwrot w sklepie stacjonarnym – czy obowiązuje 14 dni?
Dla zakupów dokonanych w sklepie stacjonarnym, prawo do odstąpienia od umowy nie jest gwarantowane ustawowo. Możliwość zwrotu towaru bez podania przyczyny zależy wyłącznie od polityki danego sklepu. Warto więc przed zakupem zapytać sprzedawcę o warunki ewentualnego zwrotu.
Niektóre sklepy oferują możliwość zwrotu w ciągu 7, 14, a nawet 30 dni, ale zazwyczaj wymagają spełnienia określonych warunków:
- towar musi być w stanie nienaruszonym,
- w oryginalnym opakowaniu,
- z dołączonym dowodem zakupu (paragonem lub fakturą).
Jakie koszty ponosi konsument przy zwrocie?
Zasadniczo, koszty odesłania towaru ponosi kupujący. Wyjątkiem są sytuacje, w których sklep nie poinformował o takim obowiązku lub wyraźnie zadeklarował pokrycie tych kosztów – np. oferując darmowe zwroty.
Sprzedawca musi natomiast zwrócić koszty wysyłki towaru do klienta, ale tylko w wysokości najtańszej oferowanej opcji dostawy. Jeśli klient wybrał droższą opcję (np. przesyłkę ekspresową), różnicy nie odzyska.
Na co jeszcze zwrócić uwagę przy zwrocie towaru?
Przed odesłaniem produktu warto upewnić się, że:
- towar nie nosi śladów użytkowania wykraczających poza zwykłe sprawdzenie,
- jest starannie zapakowany, aby nie uległ uszkodzeniu w transporcie,
- dołączono formularz odstąpienia i dowód zakupu.
W przypadku produktów o dużych gabarytach, których nie można odesłać pocztą, sprzedawca może być zobowiązany do ich odbioru, zwłaszcza jeśli sprzedaż nastąpiła poza lokalem przedsiębiorstwa (np. podczas pokazu).
Warto również pamiętać, że niektóre sklepy internetowe stosują uproszczone procedury zwrotu, umożliwiając wygenerowanie etykiety zwrotnej bez konieczności samodzielnego kontaktowania się z przewoźnikiem. To rozwiązanie szczególnie przydatne dla osób, które chcą szybko i komfortowo odesłać towar.
Co warto zapamietać?:
- Konsument ma 14 dni kalendarzowych na odstąpienie od umowy, liczone od dnia następnego po otrzymaniu towaru.
- W przypadku zamówień z wieloma produktami, termin liczony jest od momentu otrzymania ostatniego produktu.
- Po złożeniu oświadczenia o odstąpieniu, konsument ma kolejne 14 dni na odesłanie towaru, ponosząc koszty zwrotu, chyba że sprzedawca zadeklarował inaczej.
- Prawo do zwrotu nie przysługuje w przypadku produktów wykonanych na indywidualne zamówienie, szybko psujących się lub otwartych towarów higienicznych.
- Przedsiębiorcy mogą korzystać z prawa do odstąpienia od umowy, o ile zakup nie jest związany z ich działalnością zawodową.